Fandom

Fanowska my little pony Wiki

Kryształ problemu/Scenariusz

< Kryształ problemu

605stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Jest piękny poranek nad Ponyville.

Twilight: Rarity! Pospiesz się! Spóźnimy się na pociąg!

Rarity: Oh, spokojnie Twi. Muszę jeszcze skończyć się pakować.

Twilight: Jedziemy tam tylko na kilka godzin. Nie musisz brać trylion walizek!

Rarity: To tylko kilka małych walizeczek!

Twilight: Kilka?

Rarity: Dobra! Dużo.

Twilight: Super... Pakuj się dalej, ale nie licz, że na ciebie poczekam.

Rarity: Dobrze! Już idę.

Twilight się uśmiecha.

Rarity: Oh! Ale najpierw wezmę pomadkę.

Twilight: Oh!

Zaczyna się piosenka tytułowa

W pociągu

Twilight: Czy ja się nie przewidziałam?

Rarity: Czy czegoś zapomniałam?

Twilight: Nie, to nie może być...

Rarity: SZALIK!

Twilight: Nie o to mi chodzi tylko o Sunset Shimmer!

Rarity: Masz rację, dawno jej nie widziałyśmy.

Twilight: Ona tam siedzi!

Rarity: Rany, rzeczywiście.

Twilight: Siadajmy jak najdalej od niej.

Zaczyna się piosenka ,,Sunset Shimmer Oh no!"

Twilight zabiera Rarity i chowają się pod siedzeniem

Rarity: AH! Co ty robisz?

Twilight: Cicho, bo nas usłyszy.

Rarity: Może nie jest tak źle jak myślisz.

Twilight: Ty jej nie znasz. Wiem, że gdyby była dobra to by się tak nie rządziła.

Rarity: A czyżby się rządziła? Nic o tym nie wiem. A przynajmniej nic nie słyszę.

Twilight: Jak będziesz siedzieć cicho to usłyszysz!

Sunset Shimmer: No,wreszcie mi się uda. Hehehheh.... Dopadnę je... Ooo tak... Ej, wy tam! Jak wysiądę to mnie wypakujcie, ten dzień przejdzie do historii. Hahahha.

Rarity: Już się boję...

Twilight: No... Poważnie! Coś mi tu brzydko pachnie.

Rarity: Nic tu nie śmierdzi. Uff... To by było dopiero przestępstwo.

Twilight: Powiedzenie. A teraz cicho!

Rarity: To chowaj się sama! Ja nie chcę sobie potargać grzywy! W dodatku tutaj jest dużo brudu. AFU!

Sunset Shimmer: Spokojnie Twilight Sparkle. Nie ukrywaj przyjaciółki, już was widziałam.

Twilight: Czy ty coś kombinujesz?!

SS: Mua? Ależ skąd! Odbiło ci?

Twilight: Siedź cicho! Nigdy ci się nie uda nas pokonać!

SS: Ależ ja nic złego nie robię!

Rarity: Twilight, daj spokój.

TS: Strzeż się!

Rarity: Twilight,siadaj!

TS: Gwaah.

Rarity: Uspokuj się. Sunset nie wygląda na taką złą jaką była.

TS: No jasne że nie wygląda! Bo wygląda znacznie gorzej! Może... Poza tą ładną fryzurą... Zazdroszczę.

Rarity: Nie przejmuj się nią, tylko wyjazdem do Kryształowego Królestwa.

TS: No ok, ok.

Rarity: Mnie najbardziej ciekawi ten cały koncert i ta niespodzianka która nam się przytrafi.

TS: Mnie ciekawi wiesz co? Co kombinuje Sunset Shimmer.

Rarity: Sunset Shimmer tylko o tym myślisz prawda?

TS: TAK!

Konduktor: KRZYSZTAŁOWE KRÓLESTWO!

TS: Dobra... Chodź Rarity, trzeba wysiadać.

W kryształowym królestwie

Rarity: Wow, a tutaj nic się nie zmieniło. No może poza królem Sombrą który nie ma szans na powrót.

TS: I z wyjątkiem SS...

Rarity: No weź przestań!

TS: Jasne.

Rarity: Koncert się zaczyna, lepiej chodź.

TS: Dobrze.

Mija kolejna piosenka

Księżniczka Cadence: Dziękuję zespołowi Musicals. A teraz czeka was niespodzianka. Mówię tylko do NIE kryształowych kucyków, czyli naszych gości.

Wszyscy stają się kryształowi

TS: Jej, ładnie.

Rarity: Przecudnie. Szkoda, że to nie trwa wiecznie.

SS: Nie martw się. Od teraz będzie trwało wiecznie.*rzuca mocne zaklęcie na kryształowe królestwo*

Rarity: Ohh... Po co to mówiłam?

Twilight: Sunset Shimmer natychmiast odwróć zaklęcie!

SS: NIE! HAHAHAH! A teraz druga niespodzianka! Ukradłam koronę Celestii co oznacza, że mam władzę! Hah.*korona daje SS skrzydła*

TS: Nie!

SS: Hahahhahahhahah.

TS: Rarity, mówiłam, że coś kombinuje, ale nie! Ty mnie nie słuchałaś!

Rarity: Dobrze! Pomyliłam się, chyba nie chcesz żebym padła na kopyta.

TS: Czemu nie?

Księżniczka Cadence: Sunset Shimmer, uspokuj się. Cośmy ci złego zrobili?

SS: HAH! Wiele rzeczy. A teraz kto chętny bym go zniszczyła?! Twilight? Dobrze. *więzi Twilight w podziemiach*

Rarity: Nie! Masz ją uwolnić! Nie zapominaj, że też umiem czarować!

SS: Okej...*więzi Rarity*

W podziemiach

Rarity: Ah... FU! Jak tu nieschludnie. Jeśli już mam tu być to ma być czysto!

TS: Nie przejmuj się brudem tylko naszym losem!

Rarity: Właśnie to los. Czemu jesteśmy uwięzione w brudnych podziemiach!

TS: Gwaah...

C.D.N

Więcej w Fandom

Losowa wiki