Fandom

Fanowska my little pony Wiki

Magiczna Trójka: Miłość piękna jak plandeka/Scenariusz

< Magiczna Trójka: Miłość piękna jak plandeka

605stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze15 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Było piękne, majowe popołudnie. Blue podążała ku domowi ze sklepu z książkami. Zamyślona wpadła na jakiegoś ogiera. Był to Kasztan.

Kasztan: Czyść Blu
Blue: H... Hej... Emoticon_blush.png
Kasztan: No to ten... Pomogłem, to idę, pap
Blue: Błogosławiony dzień, w którym jakaś klacz będzie miała z ciebie większy pożytek ;-;

Wreszcie Blue dotarła do domu. Dotarło do niej, że musi zrobić coś, by zdobyć serce Kasztana http://imageshack.us/scaled/large/843/9rel.png. Na jutro była umówiona z dziewczynami z Magicznej Trójki. Wiedziała, że wspólnie coś na to poradzą.
Następnego dnia nasze bohaterki zgodnie z planem spotkały się. Blue zwierzyła się przyjaciółkom ze swojego problemu

Blue: I on mnie nie loffcia, a ja go tak loffciam, ale on mnie nie loffcia i ja go loffciam, dlatego chcę, by mnie loffciał.
Nellie: Mag, rozumiesz coś? ;-;
Magdolna: Nie znam tego języka http://img560.imageshack.us/img560/2677/28spin.gif
Nellie: Bló, mów mormalnie, szprechen sie po lucku?
Blue: Chcę, by Kasztan mnie pokochał.
Nellie i Magdolna:>:C NIE BYŁO TAK OD RAZU?!
Blue: ;-;
Magdolna: Wiem jak to rozwiązać! Pamiętacie mojego kuzyna i Kalafiora? Awesome_icon.png
Blue i Nellie: Huh?!
Magdolna: Organizowałam im randki, a sama chowałam się w krzakach. Tu też możnaby to zastosować.
Nellie: Blue, szykuj najlepszą plandekę kieckę, wieczorem masz randkę Awesome_icon.png
Blue i Magdolna: Awesome_icon.png

I stało się wedle słowa. Z racji tego, że Blue nie miała żadnej sukienki Magdolna użyczyła jej swojej.

Blue: NO KUF, MUSI BYĆ RÓŻOWA?!?! ;______________________________________;
Magdolna: Musi >:D Nellie, cho zobacz.
Nellie: O MATKO XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Magdolna: Dobra, idź, bo się spoźnisz.
Blue: A Kasztan wie, że ma ze mną randkę?
Magdolna: Jak przyjdzie, to się dowie. http://img560.imageshack.us/img560/2677/28spin.gif

Wieczorem w knajpce nieopodal domu Blue odbyła się owa "randka". Kasztan dotarł na miejsce nieświadomy tego, co go czeka.

Kasztan: I ona na serio ma większą kolekcję znaczków ode mnie?
Magdolna: Tak, chce ci je pokazać. <szeptem do siebie>I nie tylko znaczki http://img189.imageshack.us/img189/7499/290y.gif
Kasztan: Czyść Blu.
Blue: No hej.
Kasztan: No i gdzie te znaczki?
Blue: Jakie ku... ;-; Mag, chcesz coś powiedzieć?
Magdolna: A co, miałam mu walić prosto z mostu, że jesteś w nim zakochana, ale nie masz odwagi mu tego powiedzieć, więc włożyłaś różową kieckę i dalej nie masz zamiaru tego zrobić?

Blue zatkała pyszczek Mag kopytkiem. Kiedy klaczka odeszła zabawa się zaczęła. Początkowo rozmowa się nie kleiła, ale w końcu się rozkręciła. Blue była jednak desperatką. Kupiła od Kalinki-dealera napój miłosny i właśnie ukradkiem wlała go do soczku Kasztana. Zasada działania napoju była dość prosta - zakochujesz się w pierwszym kucyku, którego zobaczysz. Cały plan był genialnie prosty, bo wokół nie było nikogo. Kasztan właśnie wysączył swoją miksturę, gdy obok przechodziła Nellie.

Nellie: Hyj wam
Blue: Hyj Neła
Kasztan: Nellie... Jesteś taka piękna Spike_and_rarity_s_heart_shaped_fire_ruby_by_edwardten-d4jbvk5.png
Nellie: Emm... Dzięki.
Kasztan: Nelciu... Jesteś miłością mojego życia, wyjdź za mnie, wyjedźmy gdzieś daleko i zróbmy sobie małe alikołniki Spike_and_rarity_s_heart_shaped_fire_ruby_by_edwardten-d4jbvk5.png
Nellie: http://imageshack.us/scaled/large/843/9rel.png To ja już może pójdę...
Kasztan: JA ZA TOBĄ, NA KONIEC ŚWIATA I JESZCZE DALEJ Spike_and_rarity_s_heart_shaped_fire_ruby_by_edwardten-d4jbvk5.png

No i poszedł. Biedna Blue została sama przy stoliku.

Blue: NO I CAŁY MISTERNY PLAN W 40px-Cenzura2.svg.png ;-;

Obok przechodziły Magdolna z Kalinką.

Kalina: ... i właśnie stąd bierze się Uśmiech Teściowej.
Magdolna: Jakie to genialnie proste!
Kalina: Co jest z Blue?

Obie klaczki spojrzały na płaczącą klaczkę. Popatrzyły na siebie, postanawiając ją zapytać co się stało i ewentualnie pocieszyć.

Magdolna: Bló, co się stao?
Blue: BO JA KUPIŁAM OD KALINKI TAKI NAPÓJ NA LOFFCIANIE, DAŁAM MU http://img189.imageshack.us/img189/7499/290y.gif, ALE WŁAŚNIE PRZECHODZIŁA NEŁCIA I ON TERAZ JĄ LOFFCIA, A MNIE NIE LOFFCIA, A JA GO LOFFCIAM, A ONA GO NIE LOFFCIA!!!
Kalinka: Cokolwiek miałaś z polskiego, chyba coś rozumiem...

Dos dias mas tarde... wait, to nie telenowela ;-;Dwa dni później. Blue przez cały czas siedzi zamknięta w swoim pokoju. Kasztan lata za Nellie. O Nellie nic nie wiadomo.
Magdolna przyszła do Blue w celu wyciągnięcia jej z domu, wyjątkowo skutecznie.

Magdolna: JOHN LENNON TU JEST!!! I TAŃCZY DLA MNIE ;-;
Blue: GDZIE?!?!?!?
Magdolna: >:D
Blue: ;CCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCC

Przed oczami mignęła im Nellie. Wbiegając szybko do domu, zaciągnęła obie klacze za drzwi.

Nellie: HALP MEH
Magdolna: A o czo się rozchodzi? http://img560.imageshack.us/img560/2677/28spin.gif
Nellie: O tego psychopatę, który wmówił sobie miłość do mnie!
Blue: Nic sobie nie wmówił. To przez napój miłosny Kalinki...
Nellie: CZO?!?!? ;-;
Blue: Dałam mu go, by się zakochał we mnie, ale wtedy ty przechodziłaś...
Nellie: Trzeba to jakoś odkręcić...
Magdolna: Awesome_icon.png
Blue i Nellie: Czo?
Magdolna: Awesome_icon.png
Blue i Nellie: NO CZO?!?!?!
Magdolna: PLANDEKA Awesome_icon.png
Blue i Nellie: CZO?!?!?;-;-;-;
Magdolna: Pamiętacie moją ciotkę Fortepian? Jeden ogier był w niej zakochany, ale ona go nie chciała, więc chodziła ubrana w plandekę. I szczegół, że potem wyszła za niego za mąż jej siostra, ciocia Śrubka;-;
Blue: A skąd weźmiesz sexy http://img189.imageshack.us/img189/7499/290y.gif plandekę? ;-;
Magdolna: I HAVE NO IDEA! http://img560.imageshack.us/img560/2677/28spin.gif
Nellie: Plandeka... TIRówa;-; STYLE!
Magdolna: Tak.

Jakimś cudem naszym bohaterkom udało się zdobyć plandekę. Wystarczyło już tylko ubrać w nią Nellie...

Magdolna i Blue: MRRAU, NEŁCIA, KRĘCI CIĘ KOROZJA? http://img189.imageshack.us/img189/7499/290y.gif
Nellie: ??? ;____________;
Magdolna i Blue: >:DDDDDDDDD

... oraz ściągnąć Kasztana...

Magdolna: JAKIŻ TO ŻUK PIĘKNY I MŁODY? JAKAŻ TO PRZY NIM DZIEWICA? Awesome_icon.png
Kasztan: TYLKO MOJA NELCIA JEST PIĘKNA! >:CCC

Wyszła na to Nellie ubrana w niezwykle gustowną kreację młodej projektantki pracującej dla ŻUK Creactions.

Nellie: A BU!
Kasztan: NELU, JESTEŚ TAKA PIĘKNA Spike_and_rarity_s_heart_shaped_fire_ruby_by_edwardten-d4jbvk5.png
Nellie, Blue i Magdolna: NO WTF ;_____________________________;
Kasztan: Dla mojej Nelci, zawsze i wszędzie Spike_and_rarity_s_heart_shaped_fire_ruby_by_edwardten-d4jbvk5.png

"Przypadkiem" obok przechodziła Kalinka.

Kalina: Nellie, cóż to za prześliczna kiecka, chcę taką Spike_and_rarity_s_heart_shaped_fire_ruby_by_edwardten-d4jbvk5.png
Nellie: ;-;
Blue: LOCHANA NASZA, DAJ JAKĄŚ ODTRUTKĘ DLA TEGO PANA TUTAJ! ;-;
Kalinka: Zupełnie przypadkiem mam to, czego potrzebujesz. BRAINWASH, skuteczny środek do prania mózgu, nr 1 w Equestrii, tylko w Mango u mnie, za jedyne 666,69! Jeśli zadzwonisz w ciągu piętnastu minut, nowy mózg gratis!
Magdolna: Masz http://img854.imageshack.us/img854/1765/0b5l.jpg i dawaj! ;-;
Kalinka: A czy mówiłam już o wspaniałym serum na porost włosów na kopytach? Jedynie 69,99!
Magdolna, Nellie i Blue: TAK, NIE CHCEMY!;-;
Kasztan: Ja chętnie bym wziął...
Magdolna, Nellie i Blue: NIE WZIĄŁBYŚ!
Kasztan: Kay ;C

Po udanej transakcji Kalina udała się do destylarni po Uśmiech Teściowej, by znowu być najlepszym dealerem w Equestrii.

Magdolna: Dobra, dajemy mu ten towar.

Napój chyba podziałał.

Kasztan: Co ja robię tu?
Nellie i Blue: UU ♪
Magdolna: Kto jest najcudowniejszą klaczą na świecie?
Kasztan: Sasha Szara *TEGO TU NIE MA*
Magdolna: Doktorze Mengele, pacjent żywy
Blue: Teraz wą, dam mu resztkę tego towaru od Kalinki, żeby znowu nie wyszło źle...
Nellie i Magdolna: Z WIELKĄ CHĘCIĄ ODEJDZIEMY!

Tak więc Blue podała Kasztanowi ostatki napoju miłosnego. Tym razem wszystko poszło zgodnie z planem.
Trzy dni później Nellie przychodzi do Magdolny. Ze śmiechem wspominają wydarzenia ostatnich dni. Wtem do domu wpada zadyszana Blue.

Blue: ZABIERZCIE ODE MNIE TEGO PSYCHOLA!;-;
Nellie i Magdolna: KOGO? ;-;
Blue: Patrzcie za okno.

Za oknem stał Kasztan.

Kasztan: JÓLIO, MOJA JÓLIO! Spike_and_rarity_s_heart_shaped_fire_ruby_by_edwardten-d4jbvk5.png

Zdziwione klaczki popatrzyły na siebie.

Blue: I tak jest od wczoraj!
Magdolna: Awesome_icon.png
Blue i Nellie: Czo?
Magdolna: Awesome_icon.png
Blue i Nellie: NO CZO?!?!?!
Magdolna: PLANDEKA Awesome_icon.png

KONIEC

Więcej w Fandom

Losowa wiki