FANDOM


Przesłuchanie
Tytuł orginalny: Casting
Cokolwiek na tytuł
Sezon: 1. Tęsknota, mrok i słodki śpiew.
Numer w sezonie: 1
Numer ogólnie: 1
Scenariusz: Ѳzi
Scenorys: Ѳzi
Zobacz także
GaleriaScenariuszTranskrypt
Przewodnik po odcinkach
Poprzedni
TBA
Następny
Wyjątkowy Bukiet


Przebieg Akcji


Część 1 - Przyda się młoda krew!

Domivick siedział na głośniku koncertowym strojąc nową gitarę, gdy do pokoju wszedł
Casting

Plakat na przesłuchanie (surowy bez treści)

Star z lekko rozkojarzoną miną.
- Wiesz co? - Star przerwał wykonywaną przez Domivicka czynność i usiadł obok niego - Uważam, że przydałaby nam się nowa krew w składzie...

Domivick podciągnął ze zdziwienia brew i w typowy dla Stanley'a sposób otworzył usta dodając po chwili: "Moja gitara nazywa się Dolores, a nie nowa krew i radzę na razie z niej nie korzystać". Odłożył gitarę i zaczął bawić się urwaną struną.

Star przewrócił oczyma.

- Mówiąc "nowa krew" mam na myśli kolejnego członka ekipy... - przerwał sam sobie. - Właściwie to członkinię, wokalistkę, kogoś kto by troszeczkę ożywił naszą muzykę, kogoś, kto będzie nową twarzą w naszym zespole, kogoś...
- Na kogo nas nie stać! - wtrącił Domivick.

Star spoważniał i zagryzł wargę po czym uśmiechnął się sam do siebie i tonem mędrca westchnął.

- A twój podopieczny, ten z kolczykami i smokiem na...
- Ten z cichym głosem? - Domivick znów przerwał po czym dokończył myśl spokojniejszym tonem.
- Stanley ma przyzwoity głos ale nie nadaje się na wokalistę.

Death Star kręcił cały czas przecząco głową.

- Nie to miałem na myśli. Wiele młodych chciałoby być sławnym, tak? Wielu z nich ma talent i przyjaciół, którzy mogą przyjść na koncerty. Myślałem, że mógłbyś go zapytać, czy są jakieś zdolne wokalistki w jego otoczeniu.
- Heh... mogę się młodego spytać, ale ja sądzę, że wywieszenie plakatów będzie najlepszą opcją. Poproszę o zaprojektowanie jakichś przez Stana i wspomnę mu o twoim planie.
- Dziękuję - Dodał Death lekko zawiedzionym tonem - Doceniam choć to.

Star wyszedł zostawiając otwarte drzwi. Z pokoju po krótkiej chwili wydobył się stłumiony głos Domivick'a: "Co ty na to Dolores by nazwać cię Nowa Krew?" Po usłyszeniu tego lider zespołu zaśmiał się i poszedł już do siebie.


Część 2 - To próchno Cię obserwuje.

Stanley wraz z Ene pili kawę w bibliotece nieopodal zakładu tatuażu. Ene szukała czegoś na temat chwastów, które porosły jej ogródek. Nie mogła za nic się ich pozbyć, a Stanley podekscytowany przesłuchaniem nie mógł usiedzieć w miejscu.

- Nie wierzę, że to już dziś! Domivick'owi bardzo się plakaty spodobały. Mam nadzieję, że przyjdą jakieś zdolne klacze. Fajnie będzie posłuchać śpiewu na żywo - Podekscytowany Stan, pisał jednocześnie wiadomość do Star'a
- Ech, uspokój się - Ene denerwowała się całym przedsięwzięciem - pójdę na to przesłuchanie, by pomóc wam w jury, ale pamiętaj, że może także przyjść wiele klaczy o głosie, który ciężko będzie zdzierżyć.

Stanley zaśmiał się pod nosem i dodał: "Takie wypadki się owszem zdarzają, ale spodziewać się można też dobrej muzyki na żywo. Przyznasz, że fajna opcja?"

Ene syknęła przez zęby, poparzyła się kawą po chwili dodając: "Fajna czy nie fajna... Ktoś będzie musiał tym wszystkim słabym klaczom powiedzieć, że się nie dostały! To jest to, co mnie martwi."

Do biblioteki wszedł Domivick pełen euforii i donośnym głosem krzyknął: "Sto trzydzieści siedem! Sto trzydzieści siedem klaczy będzie na tym przesłuchaniu, rozumiesz to, mój wielkooki przyjacielu!?" Zaczął się szczerzyć i podszedł do rodzeństwa. Siedemdziesięcioletnia bibliotekarka przymrużyła oczy, poprawiła swoją perukę i kokieteryjnie zaczęła gryźć długopis, po czym poprawiać rajstopy nie spuszczając oczu z Domivick'a który wyraźnie zzieleniał z obrzydzenia.

- Wiecie co... - Domivick spojrzał na starą klacz - Fuj... Ja już znikam. Stanley, za dwie godziny przesłuchanie! Nie zapomnij bo dostaniesz karę. - spojrzał na bibliotekarkę która lekko zdziwiona się im przyglądała, Domivick zrobił szatańsko podstępny uśmiech. - I pamiętaj kochanie, że na ciebie liczę.

Stanley wypluł kawę i otworzył usta ze zdziwienia. Bibliotekarka spadła z krzesła i zrzędziła coś pod nosem. Ene po krótkiej chwili zrozumiała całą sytuację. Zaczęła się śmiać i puściła serdeczne oko do Domivick'a.

- Jesteś straszny, wiesz? - wyszeptała Ene rozbawionym tonem.
- Cii, nic nie widziałaś! - Domivick wyszedł wytykając w żartobliwy sposób język do Ene - Bądź o siedemnastej na tym castingu, dobrze?

Ene kiwnęła głową w geście zgody. Stanley pomachał Domivick'owi na pożegnanie.


Część 3 - Masz zatyczki i popcorn?

Cała czwórka zebrała się na przesłuchaniu. Stanley skrycie był podekscytowany ale nie dawał po sobie tego poznać. Pierwsza klacz jaka wystąpiła uświadomiła im, że będzie ciężko. Śpiewała strasznie piskliwie i fałszowała. Złe wieści przekazywał Domivick, któremu ta rola się mało podobała.

- Ej, a właściwie to czemu ja mam być tym od złych wiadomości? - zapytał podenerwowany Domivick po czym wtrącił się Stanley.
- Jak ty tym klaczkom powiesz, że "mają spadać" to będą całe drgały z ekscytacji na myśl o nadchodzącej podróży - Stanley zachichotał wraz z Ene, a Star potaknął.

Minęło tak już z kilka dobrych godzin a wokalistki jak nie było tak nie ma. Stanley stracił już entuzjazm i tylko Ene i Star jakoś dawali radę trzymać głowę w górze i wysłuchiwać śpiewów. Po jakiejś chwili Ene rozgadała się ze Stanley'em.

- Najgorsza była ta klacz wiesz - Ene rzuciła do Stana.
- Taka cyjanowa pegazica? - Stanley zarechotał i plotkował dalej.
- Przyniosę może popcorn i zatyczki! - Ene powiedziała wrednym tonem.
- I cegły, cegłami można rzucać!

Star próbował się skupić ale gadanie rodzeństwa było za głośne. Męczyło go powoli wysłuchiwanie podłych choć jakże trafnych uwag.

- Hej! Przestańcie oboje! - warknął Star.

Stanley zrobił fałszywy uśmiech i pokiwał mu, a Ene lekko pobladła. W momencie krzyku Domivick obudził się.

- Yyy, już koniec? - przerwał sam sobie bo musiał ziewnąć. - Jak tam? Mamy już kogoś?
- Niestety nie. - dodał Star po czym gestem wygonił kolejną słabą wokalistkę ze sceny.

Domivick wstaną i donośnym tonem zawołał: "Uczestniczka numer siedemdziesiąt osiem!" Na scenę weszła jasno-oliwkowa klacz o starannie ukręconych różowych loczkach. Star zrobił wielkie oczy ze zdziwienia po czym usiadł wgłąb fotela i szeptem syknął do Domivicka: "Spytaj jej jak się nazywa!"

- Jak cie zwą? - spytał Domivick swoim stonowanym głosem w którym było słychać stłumione zdziwienie.
- Cassidy, Cassidy Teto. - nerwowo odrzekła po czym skinęła głową w stronę publiki.

Ene i Stanley zadziwieni zajściem zamilkli i przyjrzeli się alicornowi. Star był wbity w fotel i oddychał tak ciężko, że nawet siedząca najdalej Ene to słyszała.

- Ej, pst, czy wszystko gra? - Zapytała zaniepokojona Ene
- To ona! Nie jestem pewny Ene... - Star mówił cichym rozedrganym głosem i ciężko przełykał ślinę.

Klacz na scenie nie dostrzegała dokładnie publiki ale była lekko zaniepokojona.

- Mogę zacząć śpiewać czy mam chwilkę poczekać? - nerwowo spytała Cassidy.
- Tak, już, już spokojnie. - Domivick potrzebował chwili by zebrać myśli. - Więc co nam zaśpiewasz?
- Utwór o tytule "-ERROR" - odrzekła Cassidy i skinęła głową do ludzi przy panelu muzycznym.

Zaczęła grać muzyka, a po chwili Cassidy śpiewała.

Cassidy śpiewająca utwór -ERROR.

Cokolwiek na tytuł

Teto śpiewa

W połowie utworu Star wyszedł ale Cassidy nie zauważyła tego to też nie przestała śpiewać. Po zakończeniu utworu Stanley i Ene zaniemówili a Domivick wstał i zaczął bić brawo. Trójka była zdania, że to Teto powinna być wokalistką zespołu a Star'a gdzieś wcięło. Domivick porozmawiał z Cassidy, umówili się na spotkanie w kawiarni w którym wszystko się wyjaśni oraz wymienili się telefonami w razie gdyby trzeba było się dogadać. Casting zakończono szybciej bo brakowało Star'a, a wokalistkę już raczej wybrano. Choć wszystko nadal było strasznie niepewne. Ene szybko nawiązała nić porozumienia z Cassidy, dopytywała się jej o loczki jakie tamta sobie zrobiła i dostała kilka porad dotyczących ogródka.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.