Fandom

Fanowska my little pony Wiki

Voyager

605stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze20 Udostępnij

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Voyager - jednorożec, klacz.

O kucyku

Voyager
VOYGER.png
Zajęcia Podróżowanie
Voyager to wesoły, pomarańczowy jednorożec z różową grzywą i zielonymi oczami. Mieszka na wsi z dziadkami, rodzicami i siedmioletnią siostrą. Chodzi do szkoły, lecz nie codziennie, ponieważ jest ona od niej oddalona o kilka kilometrów. Jej znaczek to kompas. Najprawdopodobniej ma jedenaście lat. Jak na swój wiek jest dosyć niska. Czasem jest lekkomyślna. Uwielbia przebywać czas na świeżym powietrzu. Nie ma prawdziwego przyjaciela, lecz dużo koleżanek. Posługiwać się swoją magią umie nie za dobrze, lecz czasem udają jej się czary nie należące do najłatwiejszych. Jej kolor magii jest zielony, taki sam jak kolor jej oczu. Ma psa o imieniu Chance, którego zdobyła w pierwszej prawdziwej i niebezpiecznej podróży.

Narodziny

Voyager urodziła się 14 maja w Appleloosie .  

Dzieciństwo

Voyager i jej mała siostra mieszkały na farmie u swojej babci i dziadka. Lecz pewnego dnia uciekła w celu odnalezienia swojej mamy i taty, którzy są archeologami. Od dawna nie przysyłali listów, więc mała myślała, że coś im się stało. W nocy, gdy jeszcze wszyscy spali, wymknęła się przez okno w swoim pokoju. Nie wiedziała dokładnie gdzie jej rodzice pracują. Poszła na zachód. Po kilku godzinach męczącej wędrówki dotarła do Ośrodka archeologicznego. Weszła do środkaByło pusto. Rozglądała się po wszystkich kątach. Nie było żywej duszy. Zawiedziona Voyager ruszyła w stronę powrotną. Była tak rozczarowana, że nawet nie patrzyła gdzie idzie i nie czuła upływu czasu. Ocknęła się dopiero, gdy słońce miało się ku zachodowi. Pomyślała, że dziadkowie bardzo się o nią martwią. Postanowiła przyśpieszyć tępo, jednocześnie myśląc jaką wymówkę ma przedstawić w domu. Po chwili zatrzymała się i rozejrzała dookoła. Znajdowała się w miejscu, gdzie jeszcze nigdy nie była. Przestraszyła się strasznie. Usiadła na kamieniu i zaczęła rozpaczać. Trwało to tak długo, aż zaszło słońce i zrobiło się ciemno. Voyager bała się ciemności, więc spróbowała wyczarować światło rogiem. Po kilku nieudanych próbach udało jej się tego dokonać, lecz nie na długo. Promień światła zgasł po kilku minutach. Wycieńczona, mała klacz zasnęła. Obudziło ją szczekanie psa. Otworzyła oczy i ujrzała samotnego szczeniaczka. Ucieszyła się na jego widok. Widać było, że stworzenie jest spragnione, tak bardzo jak ona. Nazwała go Chance, co po francusku znaczy powodzenie. Razem z towarzyszem ruszyła dalej w drogę. Na szczęście nie musieli długo wędrować, gdyż nieopodal znajdowała się wioska. Pobiegli do niej, by zaczerpnąć wody ze studni i zjeść kilka sucharów. Mieszkał tam bardzo miły staruszek, który dał im na drogę kilka butelek napoju do torby, którą jednorożec założył na grzbiet. Ruszyli dalej. Czas im szybko minął, ponieważ przez całą drogę skupiali się wyłącznie na zabawie ze sobą. Musieli zacząć szukać miejsca do przespania nocy. Chance znalazł drewnianą chatkę na pustym polu, w której nikt najwyraźniej nie mieszkał. Weszli do środka i zasnęli. W nocy rozpętała się burza z piorunami, za którymi oboje nie przepadali. Ulewa uspokoiła się dopiero późnym rankiem. Szybko ruszyli przed siebie, by nadrobić stratę nieprzebytej drogi. Popołudniu postanowili odpocząć, by znów nabrać sił do dalszej drogi. Nagle Chance pobiegł w pole, głośno ujadając. Voyager ruszyła za nim. Piesek zatrzymał się przy torach kolejowych. Młody kucyk nie mógł uwierzyć, że znalazł się szybszy sposób na powrót do domu. Najszybszy pociąg, który przejeżdżał przez miejsce ich pobytu znalazł się tam dopiero cztery godziny później. Mali wędrowcy wsiedli do jednego z wagonów. W znane miejsce Voyager dotarli dopiero po dwunastu godzinach. Wysiedli z pociągu i pobiegli w stronę domu małej klaczy. Gdy Voyager weszła do mieszkania siostra jako pierwsza rzuciła jej się na szyje. Rodzice też byli w domu. Okazało się, że mama z tatą nie odzywali się przez długi czas, ponieważ chcieli sprawić córkom niespodziankę. Voyager zawstydziła się i przeprosiła wszystkich, że postąpiła tak lekkomyślnie. Wybaczyli jej bardzo szybko. Nim Voyager się spostrzegła miała na boku znaczek, który przedstawiał kompas, a Chance został jej ulubionym pupilem.

Galeria odnośnie historii


           





Galeria zdjęć

                                          

Więcej w Fandom

Losowa wiki